poniedziałek, 24 września 2012

Louis ♥

Marzyłaś by było tak jak dawniej, tak jak 2 tygodnie temu. Wszystko było dobrze, nawet można powiedzieć wspaniale dopóki coś się między wami nie popsuło. To stało się tak nagle. Z dnia na dzień stawaliście się coraz dalej od siebie. Było Ci przykro a zarazem ciężko z tym ale nie wiedziałaś jak temu zaradzić. To było straszne. Całe dnie spędzałaś sama w domu oglądając telewizje lub nudząc się a Louis poza nim nie wiadomo gdzie i nie wiadomo z kim. Może lepiej żebyś nie wiedziała. Nie chciałaś już kolejnego rozczarowania z jego strony. Pewnego dnia przyszedł do domu wcześniej niż zawsze. Zdziwiłaś się. Siedziałaś teraz na kanapie w salonie. Obok ciebie leżały 4 paczki chusteczek. Płakałaś całymi dniami, ale starałaś się to ukrywać. Lecz teraz ci się nie udało. Lou cię zaskoczył. Wszedł do salonu. Usiadł naprzeciwko ciebie i spojrzał ci głęboko w oczy. Byłaś bezradna nie mogłaś oprzeć się jego wzrokiem. Zrobiłaś to samo. Siedzieliście w takiej pozycji już dobrych kilka minut. Nagle tą cisze przerwał głos Louisa. Wyrwał cię z marzeń i musiałaś wrócić do rzeczywistości.
L: Słuchaj [T.I] coś się między nami zepsuło. Ja nie chcę żeby tak było. Ja nie mogę już bez ciebie wytrzymać. Nie daję sobie z tym rady... To jest za trudne dla mnie.
T: Louis ale to nie  jest twoja wina.
L: Jak nie moja to czyja. To tylko ja zawiniłem. Mało czasu poświęcałem tobie. Naszemu dziecku, które rośnie w tobie.
T: Lou...
L: Widziałem test w łazience. Proszę daj mi jeszcze jedną szanse. Wszytsko się zmieni obiecuję.
T: Louis kocham cię.
L: Ja ciebie bardziej.
T: Prosze nie zostawiaj mnie już nigdy samej. Prosze...
L: Obiecuję, że cię już nie zostawię samej. Kocham cię skarbie
T: Ja ciebie też.

Zaczęliście wszystko od początku. Po 7 miesiącach urodził wam się śliczny synek Tommo, a po nim córka Lizy. Waszych relacji zazdrości wam każdy :)

2 komentarze:

  1. Świeeetny imagin. Bardzo mi się podoba. Z Louu.<3 Moim mężem. Awwww. Zapraszam na moje opowiadanie o 1D. : youreallivegot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny ten imagin jak każdy ;D
    Czekam na kolejne...

    OdpowiedzUsuń